Zegar przed Tobą został zbudowany przez Jean-Baptiste Schwilgué w połowie XIX wieku po trzydziestu latach pracy i do dziś działa z zadziwiającą precyzją. Zacznijmy od globusu niebieskiego, który spoczywa na ziemi przed zegarem. Pokazuje, jak gwiazdy poruszają się na nocnym niebie, z ponad 5000 gwiazdami starannie naniesionymi na jego powierzchnię. Wykonuje on pełny obrót w ciągu 23 godzin i 56 minut, co jest dokładną długością doby gwiazdowej. Jeszcze bardziej imponujące jest to, że globus zawiera drugi obrót, który uwzględnia niezwykle powolną precesję osi Ziemi — cykl, który trwa ponad 25 000 lat. Tę niezwykłą precyzję osiągnięto mechanicznie dzięki Jean-Baptiste Schwilgué, jedynemu zegarmistrzowi, który tego dokonał. Tuż za globusem niebieskim znajduje się główny cyferblat. To tutaj spotykają się czas i astronomia. Najpierw skup się na posągu Apollona po lewej stronie. Strzała, którą trzyma, wskazuje dzisiejszą datę na okrągłym wiecznym kalendarzu. Pokazuje dzień roku, świętego dnia, a nawet uwzględnia lata przestępne — co cztery lata otwiera się mały slot, aby odsłonić 29 lutego, co jest genialnym szczegółem mechanicznym. Teraz skieruj wzrok na czarne pole, które jest tarczą czasu pozornego. Wyświetla ono rzeczywiste pozycje Słońca i Księżyca, widoczne na niebie Strasburga — łącznie z ich dziennym przebiegiem oraz czasami wschodu i zachodu słońca. Spójrz na rydwany tuż nad głównymi tarczami. Każdy rydwan reprezentuje dzień tygodnia i ma jedną boskość danego dnia. Powyżej rydwanów widzisz kolejny zegar wyświetlający aktualny czas. Zobaczysz dwie pary wskazówek: – Srebrne wskazówki pokazują oficjalny czas francuski, dodany wraz z pojawieniem się transportu kolejowego. – Złote wskazówki pokazują lokalny czas strasburski, oparty na pozycji Słońca. Ten cyferblat pozwala na jednoczesne oglądanie zarówno standardowego czasu krajowego, jak i prawdziwego czasu słonecznego. Teraz spójrz na środek przedniej części zegara — to jest tarcza planetarna. Pokazuje dokładne pozycje sześciu planet widocznych gołym okiem, używając niezwykle kompaktowego mechanizmu, w którym wszystkie koła obracają się wokół jednej osi. Oblicza ich pozycje przy użyciu orbit eliptycznych z niewiarygodną precyzją — 29-letnia orbita Saturna ma margines błędu wynoszący zaledwie osiem sekund. Ta tarcza kontroluje również fazy Księżyca, które znajdują się tuż nad nią. Teraz spójrz na samą górę zegara. Każdego dnia o wpół do pierwszej w południe ożywają dwa niezwykłe mechanizmy. Najpierw spójrz na szkielet na górze. To mechanizm "Wieki Życia". Zobaczysz cztery postacie — dziecko, młodego mężczyznę, dorosłego i starca — pojawiające się w kolejności, symbolizujące podróż od narodzin do śmierci. Wsłuchaj się uważnie: co godzinę, dniem i nocą, bije Dzwon Śmierci, przypominając nam o nieuchronności czasu. Nad Wiekami Życia zaczyna się Procesja Apostołów. Anioł dzwoni dzwonem, inny przewraca klepsydrę, a Apostołowie przechodzą obok Chrystusa, kłaniając się, gdy przechodzą. Chrystus ich błogosławi — i ostatecznie błogosławi odwiedzających. Kogut przerywa po lewej stronie, piejąc trzy razy, przypominając zaparcie się Piotra i przebaczenie Chrystusa. To najstarszy działający automat na świecie — i zapierający dech w piersiach moment do zobaczenia.